Sonda

Ile potraw jesz na Wigilię








Wyniki

Menu

Dodaj ogłoszenie na sylwester.popularne kategorie jak: Sylwester w Hotelu, Sylwester w SPA, Sylwester dla studentów oraz wiele więcej. Reklama na organizowany bal sylwestrowy. Dodając ofertę na sylwester zyskasz wiele nowych zapytań na bal sylwestrowy. Promocja do końca września, wszystkie ogłoszenia sylwestrowe są bezpłatnie dodawane!

Kawały na Świąteczne i Wigilijne


Imię:
Komentarz:
Komentarze (86)
86 sobota, 31 grudnia 2011 20:23
ZUZANNA TURBAŃSKA
Ja wam też Życze nowego spokojnego nowego roku
85 piątek, 23 grudnia 2011 11:03
T-mor (Horan)
Pozdrawiam wszystkie człeki na tej planecie...anioły, duchy i inne również! Oby te święta przyniosły wam więcej szczęścia niż te rok temu ^^
84 czwartek, 15 grudnia 2011 10:54
henka
Życzymy wszystkim zdrowych i wesołych świąt, oraz pomyślności w Nowym Roku. Pozdrawiamy Mistrzowie Szeptów
83 wtorek, 13 grudnia 2011 19:09
kaziu
kombinerki
82 niedziela, 11 grudnia 2011 10:48
twoja stara
ale nuda
81 wtorek, 06 grudnia 2011 17:07
przemek
przynieś mi prezent
80 sobota, 19 listopada 2011 08:34
Karolina
Jak się nazywa żona św. Mikołaja?
Rennifer Lopez!
79 środa, 22 grudnia 2010 13:50
asia basia
Policjant przesłuchuje świętego Mikołaja:
- Co pan robił w nocy z piątego na szóstego grudnia?
78 środa, 22 grudnia 2010 13:35
monika
W pewne Boże Narodzenie św. Mikołaj wychodzi z komina i
zostaje zaskoczony przez 19- letnią blondynkę.
Ona mówi:
- Św. Mikołaju, zostaniesz ze mną?
- Ho, ho, ho - rzekł św. Mikołaj
- muszę dostarczyć te wszystkie zabawki dobrym chłopcom i dziewczynkom.
Zdjęła swoją koszulę nocną, pozostawiając jedynie stanik i majtki, i pyta:
- Św. Mikołaju, zostaniesz ze mną?
- Ho, ho, ho, muszę dostarczyć te zabawki chłopcom i dziewczynkom.
Zdejmuje wszystko i pyta:
- Św. Mikołaju, teraz ze mną zostaniesz?
Św. Mikołaj na to:
- Ho, ho, ho, muszę zostać. Nie przejdę przez komin z moim członkiem w takim stanie.
10
77 sobota, 11 grudnia 2010 19:30
BURAK
żona muwi mężowi ale masz fajnie cały dzień przy komputerze a ja w wigilję muszę temu co chce objad gotować cały dzień.
76 wtorek, 22 grudnia 2009 21:53
Ziom
Zaraz po świętach Jasiu przychodzi do szkoły i widzi dyrektora na schodach :

- Jasiu 10 min spóźnienia
na to Jasiu :
-K***a ja też
75 wtorek, 18 sierpnia 2009 21:04
Bacha
Policjant przesłuchuje świętego Mikołaja:
- Co pan robił w nocy z piątego na szóstego grudnia?
74 wtorek, 18 sierpnia 2009 21:04
Gwiazdor
Biznesmen przed świętami Bożego Narodzenia mówi do żony:
- Kochanie, co mam ci kupić na gwiazdkę?
- Może być jakiś drobiazg. Najlepiej jakieś małe BMW do jazdy po mieście!
73 wtorek, 18 sierpnia 2009 21:03
Jane
Pod koniec stycznia Nowak pyta spotkanego na ulicy kolegę:
- Cóż to, Stefan, dopiero teraz choinkę niesiesz?
- A no tak, bo na święta nie miałem pieniędzy, a teraz dostałem ją za darmo!
72 wtorek, 18 sierpnia 2009 21:03
Musik
Dwaj staruszkowie spędzają wspólne święta. Patrząc na gwiazdę betlejemską, jeden z nich wspomina:
- Moja żona kiedy zauważyła spadającą gwiazdę, powiedziała: "pomyśl o czymś, a twoje życzenie spełni się, kiedy gwiazda spadnie".
- Co było dalej? - pyta drugi.
- Życzenie się spełniło. Gwiazda spadła na nią!
71 wtorek, 18 sierpnia 2009 21:03
Orłowo
Przyjaciel pyta Nowaka:
- Jak minęły święta?
- Wspaniale! Żona serwowała mi same zagraniczne potrawy.
- Jakie?
- Barszcz ukraiński, fasolkę po bretońsku, pierogi ruskie i sznycel po wiedeńsku z kapustą włoską.
70 wtorek, 18 sierpnia 2009 21:03
Bosia
Na Biegunie Północnym spotykają się dwaj Święci Mikołajowie.
- Dlaczego jesteś taki smutny?
- Bo w tym roku znów wypadło na mnie, że mam roznosić prezenty w Polsce.
- Przecież Polacy to wspaniali ludzie!
- Możliwe, ale jak wrócę od nich, to znów przez cały rok będę miał kaca!
69 wtorek, 18 sierpnia 2009 21:03
Facet
W wigilię Bożego Narodzenia Kowalscy słyszą u sąsiadów straszny hałas. Kowalska komentuje:
- Albo synek Nowaków dostał na gwiazdkę bębenek, albo Nowak zaczął śpiewać kolędy.
68 wtorek, 18 sierpnia 2009 21:02
Janek
Po świętach Bożego Narodzenia. Rozprawa w sądzie:
- Dlaczego chcę się pan rozwieść z żoną?
- Bo daje mi do jedzenia: barszczyk z uszkami, śledzia, karpia, karpia, kluski z makiem...
- Proszę pana, przecież wszyscy na wigilię jedzą takie potrawy!
- Możliwe, ale ona przyrządza mi je codziennie od siedemnastu lat!
67 wtorek, 18 sierpnia 2009 21:01
Kamila
- Jak samobójca spędza święta Bożego Narodzenia?
- Wiesza się na choince.
66 wtorek, 18 sierpnia 2009 21:01
Bogusia
W wigilię chłop jedzie furmanką, a obok biegnie pies. Ponieważ koń biegnie leniwie, chłop bije go batem.
- Jeszcze raz mnie uderzysz, to będziesz szedł piechotą! - mówi koń.
- Pierwszy raz słyszę, żeby koń mówił! - dziwi się chłop.
- Ja też! - mówi pies.
65 wtorek, 18 sierpnia 2009 21:01
Arek
Ksiądz chodzący po kolędzie, dzwoni do drzwi mieszkania.
- Czy to ty, aniołku? - pyta kobiecy głos zza drzwi.
- Nie, ale jestem z tej samej firmy!
64 wtorek, 18 sierpnia 2009 21:00
Oleg
Mały Giovani, który jest synem szefa sycylijskiej mafii pisze list do św. Mikołaja:
-"Mikołaju! Jak z pewnością wiesz, przez cały rok byłem grzeczny i sprawiłbyś mi wielką przyjemność przynosząc kolejkę elektryczną".
W tym momencie koło pokoju chłopca przechodzi ojciec, więc mały Giovani zaczyna pisać list od nowa:
"Mikołaju, byłem grzeczny, więc przynieś mi dwie kolejki elektryczne".
Ojciec chłopca wchodzi do środka z kilkoma mafiosami, więc Giovani zaczyna pisać list po raz trzeci:
-"Mikołaju, jeśli chcesz jeszcze kiedykolwiek zobaczyć swoją matkę..."
63 wtorek, 18 sierpnia 2009 21:00
Jadwiga
- Szczęśliwego nowego Roku!
- Zwariowałeś, w lutym?
- To już luty? Cholera, jeszcze nigdy nie wracałem tak późno z sylwestra...
62 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:59
Asia
Św Mikołaj doleciał na saniach do Etiopii, i mówi:
- och dzieci, co wy takie chude, zabiedzone??
-a bo my św. Mikołaju już od tygodnia nic nie jadłyśmy...
- jeść nie chcecie?? to nie będzie prezentów!!!
61 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:59
Jasiu
Fąfara pyta Jasia:
- Dlaczego chcesz, aby św. Mikołaj przyniósł ci dwa komplety kolejki elektrycznej?
- Bo ja też chcę się bawić, kiedy tatuś jest w domu.
60 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:59
Dawid
Święty Mikołaj siedzi nad przeręblą trzymając w ręku wędkę. Podchodzi do niego Jasi i pyta:
- Łowi pan ryby?
- Nie, prezenty.
59 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:59
Anka
- Kochanie, co byś powiedział, gdybyśmy wzięli ślub w Boże Narodzenie?
- Daj spokój, Maryśka! Po co mamy sobie psuć święta?
58 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:57
Wojtas
Po pasterce proboszcz pyta organistę:
- Dlaczego kolędę "Lulajże Jezuniu" zagrał pan w rytmie disco polo?
- Żeby Jezusek w kolebce szybciej przestał płakać.
- No tak. Może Jezusek przestał płakać, ale szkoda, że pan nie widział jak ludzie tańczyli przed szopką!
57 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:57
Marzena
W noc wigilijną chłop wchodzi do obory, patrzy na krowy i mówi:
- Powiedzcie coś. Podobno w tą noc zwierzęta mówią.
- Nie umiemy po polsku, jesteśmy rasowe krowy holenderki.
56 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:56
darek
W nocy z 5 na 6 grudnia policja złapała złodzieja z workiem skradzionych rzeczy. Po przyprowadzeniu go na posterunek, policjant zaczyna przesłuchanie:
- A zatem twierdzi pan, że jest św. Mikołajem?
55 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:56
Bożena
Lekcja wychowawcza. Nauczycielka pyta dzieci, kim chciałyby zostać, kiedy dorosną. Dzieci wymieniają zawody piosenkarza, aktora, strażaka, policjanta... tylko Jasio mówi, że chciałby zostać św. Mikołajem.
- Czy dlatego, że rozdaje prezenty? - pyta nauczycielka.
- Nie. Dlatego, że pracuje tylko jeden dzień w roku!
54 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:56
Michał
Co należy zaśpiewać gościom, którzy odwiedzają nas nieoczekiwanie w święta?
- "Czym prędzej się wybierajcie..."
Jaką kolędę nucą niemowlęta?
- "Dzisiaj w bet...lejem."
Jaka jest ulubiona kolęda policjantów?
- "Cicha noc".
Jaka jest ulubiona kolęda bywalców izby wytrzeźwień?
- W żłobie leży, którz pobierzy..."
A jaka jest ulubiona kolęda pracowników izby wytrzeźwień?
- "Lulajże Jezuniu...".
53 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:56
Deba
Rozmawiają dwie przedszkolaczki:
- Czy masz już choinkę?
- Mam, ale sztuczną.
- A święty Mikołaj był już u ciebie?
- Był, ale też sztuczny.
52 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:56
Piotrek
Jasio krzyczy na cały głos:
- Święty Mikołaju, przynieś mi zdalnie sterowanego robota!
Mama:
- Dlaczego tak wrzeszczysz? Przecież św. Mikołaj słyszy każdy szept.
- Ale tatuś jest w sąsiednim pokoju i może nie usłuszeć
51 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:56
Wiktoria
Wieczór wigilijny. Podpity facet wracając do domu od kolegi wstąpił do kościoła. W żłobku będącym częścią szopki świątecznej ukrył butelkę wódki. Wieczorem wychodzi z domu, żeby zabrać ze żłobka swoją flaszkę i pójść z nią do drugiego kolegi. Dochodząc do kościoła słyszy śpiew:
-"W żłobie leży..."
- Do licha, znaleźli!
50 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:55
Karolina
W sądzie toczy się sprawa o pobicie. Sędzia pyta oskarżonego młodzieńca:
- Dlaczego pobobiłeś swojego ojca?
- Nie pobiłem ojca, tylko św. Mikołaja. Dopiero potem dowiedziałem się, że to mój ojciec.
49 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:55
Agata
W czasie świąt Bożego Narodzenia w domu rodziny Fąfarów śpiewa się kolędy. Małej Małgosi podoba się kolęda "Wśród Nocnej Ciszy". Niedługo po jej zaśpiewaniu babcia jedząc pieczonego zająca mówi:
- Patrzcie, znalazłam śrut!
Małgosia pyta:
- Mamo, czy to jest właśnie ten śrut nocnej ciszy?
48 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:55
Magda
- Mamo, czy to prawda, że Pan Bóg nas karmi?
- Oczywiście.
- I że dzieci przynosi bocian?
- Tak.
- I że prezenty rozdaje św. Mikołaj?
- Tak.
- To po jaką cholerę trzymamy w domu tatusia?
47 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:55
Justyna
Przed Bożym Narodzeniem ksiądz spotyka dwóch punków.
- Przyszlibyście chłopcy choć raz do kościoła zobaczyć szopkę, pośpiewać kolędy...
Punki wybuchają śmiechem.
- Brudasy! Skorzystalibyście chociaż z wanny - mówi obrażony ksiądz i odchodzi.
Po chwili punk pyta kumpla:
- Ty, co to jest wanna?
- Nie wiem, nigdy nie byłem w kościele.
46 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:54
Anelia
Pani Fąfarowa pyta sąsiadkę, która robi przedświąteczne porządki:
- Po co pani myje okna?
- Jak to: po co? Bo szyby są brudne.
- A nie lepiej wybić je i wstawić nowe?
45 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:51
tata
Na kompanię wchodzi św. Mikołaj. Z łóżek zeskakują wszyscy żołnierze, stają na baczność i chórem wołają:
- Czołem obywatelu sierżancie!
Mikołaj:
- Jak zgadliście, że jestem waszym sierżantem?
- Bo spod kapoty wystaje panu karabin, z worka wypadł panu granat, a zamiast laski trzyma pan rusznicę.
44 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:51
jasio
Jasio mówi do mamy:
- Mamusiu, chciałbym ci coś ofiarować pod choinkę.
- Nie trzeba syneczku. Jeśli chcesz mi sprawić przyjemność, to popraw swoją jedynkę z matematyki.
- Za późno mamusiu. Już ci kupiłem perfumy!
43 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:51
jasio
Jasio pyta Tatę:
- Jak myślisz, ile kilometrów jest z Warszawy do Lublina?
- Sto osiemdziesiąt.
- A z powrotem?
- Tyle samo.
- Niemożliwe! Przecież między gwiazdką a Nowym Rokiem jest tylko jeden tydzień, a między Nowym Rokiem a gwiazdką prawie cały rok!
42 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:50
dzicia
LIST DO ŚW. MIKOŁAJA:
"Święty Mikołaju! Ponieważ mam małe kieszonkowe, włóż mi pod poduszkę bębenek, trąbkę i pistolet na kapiszony. Dzięki temu dziadek będzie mi płacił za to, że nie zagram na bębenku, narzeczony mojej siostry za to, że nie zatrąbię, kiedy oni się całują, a moja babcia, która ma słabe serce, za to, że nie będę jej straszyć wystrzałami z pistoletu.
Jasio".
41 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:50
Kolinio
Ksiądz przychodzi po kolędzie do biednej rodziny mieszkającej na wsi. Pociesza, że święta rodzina też była biedna i zostawia obrazek przedstawiający Jezusa, Józefa i Maryję. Gdy tylko wyszedł, ojciec bierze obrazek do ręki i mówi:
- Widać nie byli tak biedni jak my, bo mieli pieniądze na fotografa!
40 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:50
Piernik
Dlaczego św. Mikołaj nosi brodę?
- Bo w 1917 roku Ruscy ukradli mu brzytwę.
A dlaczego jest ubrany w czerwony strój?
- Bo jak się dowiedział, że Ruscy ukradli mu brzytwę, to on w odwecie ukkradł im 10 sztandarów z placu czerwonego.
A dlaczego Mikołaj nosi czerwoną czapkę?
- Bo początkowo Ruscy mylili go z Leninem.
39 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:50
Mikołaj
Nastolatka spotyka przyjaciółkę i pyta ją:
- Od kogo masz te włoskie kozaczki?
- Od świętego Mikołaja.
- A ten turecki kożuszek?
- Od świętego Mikołaja.
- A tę czapkę z lisa?
- Od świętego Mikołaja.
- Pewnie ten dzieciak w wózku to też od świętego Mikołaja?
- Nie. Bocian mi go przyniósł.
38 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:49
Marynarz
Młody marynarz popłynął w swój pierwszy rejs statkiem i cały grudzień miał spędzić z dala od rodziny. Przed wigilią wywiesił w swojej kajucie damski kostium kąpielowy i przypiął do niego kartkę z napisem:
"Drogi św. Mikołaju! W tym roku proszę cię tylko o jeden prezent. Jeśli możesz, to wypełnij ten kostium czymś konkretnym".
37 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:49
Warszawa
Piątego grudnia kilkuletnia Małgosia kładąc się do łóżka mówi do dziadka:
- Kiedy rano się obudzę, chciałabym znaleźć w swoim łóżku piękną, jasnowłosą laleczkę!
- Ja też chciałbym! - mówi dziadek.
36 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:49
Rudz
Fąfara puka do drzwi sąsiadki i pyta:
- Mogłabyś mi pożyczyć soli?
- Nie.
- A cukru?
- Nie.
- A może chociaż mąki?
- Nie.
- A czy w ogóle jest coś, co mogłabyś mi pożyczyć?
- Tak. Mogę ci pożyczyć wesołych świąt!
35 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:49
bronek
W grudniu Jasio napisał pocztówkę do Mikołaja:
- "Mikołaju! Mam biednych rodziców. Prosze Cię, przynieś mi rower górski i klocki Lego."
Na poczcie jedna z urzędniczek niechcący przeczytała pocztówkę Jasia. Zrobiło jej się smutno i pokazała ją kolegom z pracy. Wszyscy postanowili zrobić Jasiowi niespodziankę. Złożyli się na klocki Lego i wysłali mu je w paczce. Po świętach ta sama urzędniczka czyta drugi list od Jasia:
- "Mikołaju, dziękuję za klocki. Rower pewnie ukradli na poczcie."
34 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:49
Bobek
Jasio pisze list do świętego Mikołaja:
- "Chciałbym narty, łyżwy, sanki i grypę na zakończenie ferii świątecznych".

i jeszcze to:


- Puk, puk!
- Kto tam?
- Merry.
- Jaka Merry?
- Merry Christmas!
33 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:48
Góral
- Szczęśliwego Nowego Roku!
- Zwariowałeś, w lutym?
- To już luty? Cholera, jeszcze nigdy nie wracałem tak późno z sylwestra...
32 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:48
Olga
Przedszkolak pyta kolegę:
- Co dostałeś na gwiazdkę?
- Trąbkę.
- Mówiłeś, że dostaniesz lepsze prezenty!
- To super prezent! Dzięki niej zarabiam codziennie złotówkę!
- W jaki sposób?
- Tata mi daje, żebym przestał trąbić!
31 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:48
Magda
Fąfarowie przed wyjściem na wieczorny seans do kina mówią do Jasia:
- Nie zapalaj zapałkami świeczek na choince, mógłbyś rozniecić ogień w mieszkaniu!
- No dobrze. Obiecuję, że nie bedę ruszać zapałek. Przecież i tak wiem, w której szufladzie tatuś trzyma swoją zapalniczkę.
30 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:48
Dziadek Mróz
Fąfarowa pyta męża:
- Gdzie ty uzbierałeś tyle grzybów przed samą wigilią?
- U Kowalskich na struchu.
- To oni tam chodują grzyby?
- Nie, suszą.
29 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:47
Buła
Co to jest: długie, czerwone i często staje?
- Tramwaj.
A co to jest: gruby, czerwony i jak wchodzi, to sprawia przyjemność?
- Mikołaj!!!
28 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:47
Mucha
W noc wigilijną pies rozmawia z kotem.
- Co dostałeś pod choinkę? - pyta pies.
- Dwie tłuściutkie myszy. A ty co dostałeś? - kot zwraca się do psa.
- Ciebie!!!
27 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:47
Kroniu
Fąfara pyta znajomego:
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.
26 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:46
Paweł
Biznesmen przed świętami Bożego Narodzenia mówi do żony:
- Kochanie, co mam ci kupić na gwiazdkę?
- Może być jakiś drobiazg. Najlepiej jakieś małe BMW do jazdy po mieście!
25 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:46
Vania
Burek mówi do Azora:
- Już nie mogę się doczekać tych świąt!
- Dlaczego?
- Nie dość, że dostanę dwa worki świeżuteńkich kości, to jeszcze ludzkim głosem będę mógł powiedzieć swojemu panu, co o nim myślę!
24 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:46
Beata
Dwaj staruszkowie spędzają wspólnie święta. Patrząc na gwiazdę betlejemską, jeden z nich wspomina:
- Moja żona, kiedy zauważyła spadającą gwiazdę, powiedziała: "pomyśl o czymś, a twoje życzenie spełni się, kiedy gwiazda spadnie".
- Co było dalej? - pyta drugi.
- Życzenie się spełniło. Gwiazda spadła na nią!
23 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:46
Krzysiek
Przyjaciel pyta Fąfarę:
- Jak minęły święta?
- Wspaniale! Żona serwowała mi same zagraniczne potrwy.
- Jakie?
- Barszcz ukraiński, fasolkę po bretońsku, pierogi ruskie i sznycel po wiedeńsku z kapustą włoską.
22 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:46
Wioletta
W wigilię Bożego Narodzenia Fąfarowie słyszą u sąsiadów straszny hałas. Fąfarowa komentuje:
- Albo synek Kowalskich dostał na gwiazdkę bębenek, albo Kowalski zaczął śpiewać kolędy.
21 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:45
Paula
Po świętach Bożego Narodzenia sędzia pyta Fąfarę:
- Dlaczego chce się pan rozwieść z żoną?
- Bo daje mi do jedzenia: barszczyk z uszkami, śledzia, karpia, kluski z makiem...
- Proszę pana, przecież wszyscy na wigilię jedzą takie potrawy!
- Możliwe, ale ona przyrządza mi je codziennie od siedemnastu lat!
20 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:45
Beatka
Do śwętego Mikołaja podchodzi dziesięcioletni skin i mówi:
- Dziadu, daj piwo.
- Ja prezenty daję tylko grzecznym dzieciom.
Skin odwraca się, woła starszych kumpli i mówi:
- Wytłumaczcie temu staremu dziadowi, że ja jestem grzeczny.
19 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:45
Marcin
Jak samobójca spędza święta Bożego Narodzenia?
- Wiesza się na choince.
18 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:45
Marek
W wigilię chłop jedzie furmanką, a obok biegnie pies. Ponieważ koń biegnie leniwie, chłop bije go batem.
- Jeszcze raz mnie uderzysz, to będziesz szedł piechotą! - mówi koń.
- Pierwszy raz słyszę, żeby koń mówił! - dziwi się chłop.
- Ja też! - mówi pies.
17 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:45
Kasia
Po świętach Bożego Narodzenia do psychiatry przychodzi mały Jasio i mówi:
- Panie doktorze, z moim tatą jest coś nie w porządku. Przed kilkoma dniami przebrał się za starego dziadka i twierdził, że nazywa się św. Mikołaj!
16 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:45
Ania
Przed świętami św. Mikołaj rozdaje prezenty na ulicy. Jasio po otrzymaniu jednego z nich mówi:
- Święty Mikołaju, dziękuję ci za prezent.
- Głupstwo - odpowiada święty Mikołaj. - Nie masz mi za co dziękować.
- Wiem, ale mama mi kazała.
15 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:44
Byczek
Ksiądz chodzący po kolędzie, dzwoni do drzwi mieszkania.
- Czy to ty, aniołku? - pyta kobiecy głos zza drzwi.
- Nie, ale jestem z tej samej firmy!
14 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:44
Uśiechnięty Mokołaj
Dlaczego Mikołaj jest zawsze uśmiechnięty?
Jako jedyny zna adresy wszystkich grzesznych dziewczynek...
13 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:44
Kotek
Jak nazywa się żona św. Mikołaja?
- Merry Christmas.

Co to jest: duże, czerwone i jak wchodzi, to aż miło?
- Święty Mikołaj!
12 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:43
Gzresoe
Św. Mikołaj przyjechał do Etiopii i rozmawia z dziećmi:
- Dzieci, a czemu wy takie chude jesteście?
- Bo nie jadłyśmy od miesiąca!
- Co! Jak nie jadłyście, to nie będzie prezentów!
11 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:43
Paweł
W pewne Boże Narodzenie św. Mikołaj wychodzi z komina i
zostaje zaskoczony przez 19- letnią blondynkę.
Ona mówi:
- Św. Mikołaju, zostaniesz ze mną?
- Ho, ho, ho - rzekł św. Mikołaj
- muszę dostarczyć te wszystkie zabawki dobrym chłopcom i dziewczynkom.
Zdjęła swoją koszulę nocną, pozostawiając jedynie stanik i majtki, i pyta:
- Św. Mikołaju, zostaniesz ze mną?
- Ho, ho, ho, muszę dostarczyć te zabawki chłopcom i dziewczynkom.
Zdejmuje wszystko i pyta:
- Św. Mikołaju, teraz ze mną zostaniesz?
Św. Mikołaj na to:
- Ho, ho, ho, muszę zostać. Nie przejdę przez komin z moim członkiem w takim stanie.
10 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:43
Radek
Święty mikołaj mówi do dzieci:
- Sprzedam wam zabawki najwyższej jakości.
Dzieci płaczą.
- Czemu płaczecie?
- No bo musimy kupować.
- Ale są tanie.
9 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:43
Martyna
Dzieciństwo kończy się wtedy,
gdy chcesz, aby Twoje marzenia nie spełniał św. Mikołaj,
ale jego wnuczka.
8 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:42
Paulina
Stał mikołaj na zakręcie,
wpadł pod tira co to będzie?
Tir ucieka z prezentami a mikołaj z tirówkami.
Tak w te Święta tak już bywa,
że mikołaj się zużywa.
7 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:42
Patrycja
Mama strofuje Jasia:
- Kto Cię nauczył tak przeklinać?
- Święty Mikołaj - odpowiada chłopiec.
- Jak to?
- Podkładał mi prezent i walnął kolanem o szafkę.
6 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:42
łukasz
Dziecko do świętego Mikołaja:
- Przyślij mi na święta braciszka.
A Święty Mikołaj do dziecka:
- To przyślij mi przed świętami swoją mamusię.
5 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:42
Karol
Święty Mikołaj pyta dzieci w szkole:
- Co chcecie dostać ode mnie na święta?
- Ja chcę lalkę Barbie - powiedziała Małgosia.
- A ja chcę piłkę - powiedział Krzyś.
- A Ty Jasiu - pyta Mikołaj. Co chcesz?
- Chcę do toalety.
4 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:42
Ola
Do Pinokia przyszedł Mikołaj. Rozdał wszystkim prezenty i rozmawia z drewnianym pajacykiem:
- Widzę, że nie cieszysz się ze zwierzątka.
- Bo ja chciałem pieska albo kotka.
- Niestety zabrakło. Inne dzieci też nie dostały.
- Ale ja się boję tego bobra.
3 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:39
Bartek
Mały chłopczyk pyta kolegę:
- Jak myślisz, czy Święty Mikołaj istnieje?
- Istnieje.
- A skąd wiesz?
- Bo rodzice nie kupowaliby mi takich głupich prezentów.
2 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:39
Aga
Jakiś facet przyłapuje Fąfarę, jak w lesie ścina choinkę.
- Co, tniemy choineczkę na święta, bo nie łaska kupić u gajowego?
- Tak - odpowiada wystraszony Fąfara.
- W takim razie zetnij pan i dla mnie!
1 wtorek, 18 sierpnia 2009 20:39
Marta
Mały Giovani, który jest synem szefa sycylijskiej mafii pisze list do św. Mikołaja:
- "Mikołaju! Jak z pewnością wiesz, przez cały rok byłem grzeczny i sprawiłbyś mi wielką przyjemnosć przynosząc kolejkę elektryczną".
W tym momencie koło pokoju chłopca przechodzi ojciec, więc mały Giovani zaczyna pisać list od nowa:
- "Mikołaju, byłem grzeczny, więc przynieś mi dwie kolejki elektryczne".
Ojciec chłopca wchodzi do środka z kilkoma mafiozami, więc Giovani zaczyna pisać list po raz trzeci:
- "Mikołaju, jeśli chcesz jeszcze kiedykolwiek zobaczyć swoją matkę..."

Goście witryny

Naszą witrynę przegląda teraz 10 gości